I LIGA. Triumf dużej wagi!

01:00 01.05.2023

To co nie udało się przed tygodniem, udało się w miniony weekend! W meczu przedostatniej, 21. kolejki I Ligi Kobiet grupy B, Srebrne Lwice pokonały w Kuźni Raciborskiej UKS Start Pietrowice Wielkie 39:31, a zdobyte trzy punkty pozwoliły podopiecznym Marcina Księżyka opuścić ostatnie miejsce w tabeli na rzecz Otmętu Krapkowice. Olkuszanki zaimponowały na Śląsku głównie w ofensywie i to pod nieobecność swojej nominalnej obrotowej Wiktorii Sioły.

I LIGA. Triumf dużej wagi!
I LIGA. Triumf dużej wagi!
I LIGA. Triumf dużej wagi!

MOMENT PRAWDY

Czasu na poprawę notowań w stawce nie ma już właściwie wcale, dlatego wyjazdowy triumf ze Startem ma tak duże znaczenie w kontekście końcowego układu sił na zapleczu żeńskiej PGNiG Superligi. Lwice chcąc na finiszu sezonu wyprzedzić drużynę Otmętu, w dwóch ostatnich spotkaniach musiały ugrać chociaż jedno oczko i liczyć na to, że dołujące w minionych tygodniach krapkowiczanki same nie zapunktują. W sobotę olkuszanki pomogły szczęściu. Same zagrały bardzo dobre zawody, co pozwoliło im zgarnąć pierwszą wyjazdową pełną pulę, a do tego jeszcze Otmęt nie dał rady liderowi z Kalisza, więc na dole tabeli doszło do istotnej zmiany. SPR awansował na 10. miejsce, spychając na dno zespół z Opolszczyzny.

WYRÓWNANY POCZĄTEK

Zanim jednak Lwice dopięły swego, przez premierowy kwadrans trudno było wskazać faworyta do zwycięstwa. Co prawda po golach Wiktorii Kozyry i Nikoli Sołościuk olkuszanki prowadziły 2:0, jednak gospodynie szybko odrobiły straty i same nawet dwukrotnie miały w zapasie dwa trafienia – w 5. minucie 4:2 i w 9. min. 6:4. Na wstępie pierwszoplanową postacią w ekipie Startu była Oliwia Przystalska, natomiast po stronie Olkusza na wyróżnienie zasłużyło trio: Kozyra, N. Sołościuk, Herian. Pierwszy kwadrans bramką dla Lwic zamknęła Oliwia Sołościuk, a że było to Jej trzecie trafienie w przeciągu kilku minut, to na półmetku tej części, ponownie w lepszej sytuacji były podopieczne trenera Księżyka – 10:12 na tablicy wyników.

NIECODZIENNA KANONADA

Jeszcze efektowniej w wykonaniu przyjezdnych wyglądały kolejne minuty przed przerwą. Lwice wyprowadzały atak za atakiem i w końcu nie mogły narzekać na skuteczność pod bramką rywalek. Olkuszanki trafiały raz za razem, a do siatki pietrowiczanek rzutem przez całe boisko pocelowała nawet bramkarka Emilia Januszek. Tak dobrze dysponowanych w ofensywie Lwic w tym sezonie jeszcze nie oglądaliśmy. 27 goli zdobytych w dwa kwadranse, to najlepszy dowód na wyborną dyspozycję w ataku. Bramkową kanonadę w pierwszej odsłonie zamknęła Nikola Sołościuk, a obie drużyny zeszły do szatni przy stanie 17:27. Rezultat niecodzienny po 30 minutach gry do tego stopnia, że w sędziowskim protokole meczowym zabrakło miejsca na dokumentowanie przebiegu rywalizacji.

PEŁNA KONTROLA PO PRZERWIE

Przewaga dziesięciu bramek na półmetku spotkania zapewnia niebywały komfort i względny spokój. Tak naprawdę tylko sportowy cud mógłby sprawić, że scenariusz spotkania zostanie odmieniony. Do wspomnianego cudu jednak nie doszło, bo dojść do niego nie mogło. Lwice w końcu bowiem całkiem przyzwoite opinie na swój temat, przekuły w czyny na parkiecie. Z każdą następną minutą olkuszanki udowadniały, że potrafią grać znacznie lepiej niż wskazuje na to ich sytuacja w ligowej tabeli. W pierwszych minutach drugiej połowy na wyróżnienie w ataku gości zasłużyła Aleksandra Zub, która pociągnęła swój zespół do najwyższej w minioną sobotę przewagi – aż 14-bramkowej! (20:34). Patrząc na wyczyny Lwic, ręce same składały się do oklasków. Pietrowiczanki momentami wydawały się być natomiast bezradne i gdyby nie duet Przystalska – Copik, to mogło się to wszystko skończyć dla gospodyń prawdziwym pogromem. Na kwadrans przed końcem po golu Magdaleny Barczyk SPR prowadził 35:24, a za sprawą skutecznej „siódemki” autorstwa Wiktorii Kozyry w końcowe 5 minut tego starcia weszliśmy przy stanie 37:27 dla Olkusza. Ostatnie akcje były już tylko formalnością. Wygrana Srebrnych Lwic – pierwsza od startu sezonu na wyjeździe za trzy punkty – stała się faktem! Długo przyszło nam na nią czekać, ale najważniejsze że przyszła i to w tak newralgicznym momencie, na finiszu kampanii, gdzie ważą się losy końcowego układu sił w tabeli.

Najskuteczniejszą zawodniczką SPR-u w potyczce ze Startem została 18-letnia Wiktoria Kozyra, autorka ośmiu bramek. Po sześć trafień dołożył kwartet: Nikola Sołościuk, Magdalena Barczyk, Oliwia Sołościuk i Aleksandra Zub.

LAST DANCE

Koniec sezonu zbliża się wielkimi krokami. Już w czwartek Srebrne Lwice w ramach ostatniej, 22. kolejki I Ligi Kobiet gr. B, podejmą we własnej hali Victorię Świebodzice. Pierwotnie mecz miał się odbyć dwa dni później, w sobotę, jednak ze względu na udział świebodziczanek w weekendowym turnieju 1/4 Mistrzostw Polski Juniorek Młodszych, pojedynek przy Wiejskiej został przeniesiony na 4 maja. „Last Dance”, a więc pożegnanie z publicznością i walką o ligowe punkty od 18:00! Zapraszamy na trybuny!

I LIGA KOBIET gr. B – 21. kolejka

UKS Start Pietrowice Wielkie – SPR Olkusz 31:39 (17:27)

UKS: Stępień – Przystalska (7), Rodak (5), Zioła (5), Pawłowska (4), Jakubiec (4), Połednik (2), Copik (2), Bugdoll (1), Skotnicka (1), Podsiadło, Duc, Cygan, Chrobak, Czapla.

SPR: Januszek (1) – Kozyra (8), N. Sołościuk (6), Barczyk (6), O. Sołościuk (6), Zub (6), Herian (5), Basara (1), Bartusik oraz Poczęsny, Sioła, Mrozowska, Faryńska.

Sędziowali: Paweł Klimkowicz i Mateusz Stonoga

Widzów: 37.

SPR Olkusz (PK)